www.seniorzy.lodz.pl
Strona główna Facebook Bip

Niedziela, 22 Stycznia 2017


ZDROWIE I OPIEKA

Nasza epoka nie jest pierwszą, w której pojawia się strach przed starzeniem. Jest jednak pierwszą, w której większość z nas może się spodziewać, że będzie żyła długo. Nikt nie zaprzeczy, że dobrodziejstwa płynące ze współczesnych technicznych możliwości medycyny pomagają lekarzowi łagodzić cierpienia. Z drugiej jednak strony ta fascynacja techniką powoduje, że lekarze i paramedyczny personel, doskonaląc swój warsztat - tracą z oczu podmiot swych zainteresowań - człowieka.

Znany krakowski lekarz i humanista - profesor Julian Aleksandrowicz napisał: "spryt i przebiegłość w osiąganiu celów osobistych jest cechą intelektualną. Suma nieszczęść i cierpień lub radości i zdrowia, jakie pozostawia za sobą intelektualista jest odzwierciedleniem jego etosu". Dobry kontakt lekarza z pacjentem jest wyrazem troski; troska zaś to nic innego jak uznanie wartości pacjenta. Taki stosunek tylko ułatwia identyfikację i leczenie psychologicznego podłoża choroby; od dawna wiadomo, że w wielu przypadkach "najczęściej używanym lekiem jest sam lekarz". Oddziaływanie lekarza na drodze psychologicznej może mieć znaczenie dla leczenia choroby somatycznej. Tymczasem często spotykamy ludzi, którzy posiadają wiedzę, wysokie walory intelektualne
lecz - niestety- bywają upośledzeni etycznie. Z niedostrzegania problemów natury gerontologicznej wynika kompromitująca obojętność wobec psychicznych doznań seniorów. Z drugiej strony patrząc na problem zdrowia -polityka socjalna powinna być prowadzona w taki sposób, by zwiększać zdolności ludzi do samodzielnego rozwiązywania ich problemów i aktywnego włączania się w życie społeczeństwa. Szczęśliwie taką rolę pełnią Kluby Seniorów, Domy Dziennego Po bytu i -oczywiście- Uniwersytety Trzeciego Wieku. Miejmy jednak świadomość, że najwspanialszym darem natury jest ludzkie ciało z niezmierzoną biochemiczną inteligencją, która nim kieruje. Nie istnieje nic potężniejszego, wydolniejszego i bardziej zdolnego do adaptacji.


Wszystkie 100 bilionów komórek ludzkiego ciała współdziała ze sobą z niewiarygodną precyzją. Dlatego ani lekarze, ani leki, ani wymyślne techniki medyczne nie mogą uczynić dla nas tyle, ile my możemy zrobić sami dbając  o właściwy tryb życia. Jak mówi łacińskie przysłowie: "Natura sanat, medicus curat" (Natura uzdrawia, lekarz leczy - TYLKO leczy!)

 

autor: dr n. przyr. Mariola Kowalska